Najważniejsze modowe inspiracje z pokazów haute couture na sezon wiosna/lato 2020

Falbany, koronki, ucieczka w świat wyobraźni i zredefiniowany power dressing. Pokazy kolekcji haute couture na zbliżający się sezon ujawniły, że czołowi kreatorzy za cel postawili sobie uwydatnienie różnych aspektów kobiecości. W kolekcjach pojawiają się z jednej strony pastele, a z drugiej – mocne, nasycone kolory. Do tego misterne koronki oraz nawiązania do mitologii i tradycyjnych kostiumów kobiet z całego świata. To wszystko w surrealistycznym nieraz anturażu.
Kobieta 2020 roku ma wiele modowych twarzy. Może wystąpić jako elegancka businesswoman albo romantyczna anielica. Może też przeobrazić się w rajskiego ptaka, bóstwo czy królową z egzotycznych krain. Na eksperymenty, w których będziemy wcielać się w tę czy inną postać, mamy całą wiosnę i lato.
Suknia odmieniana przez wszystkie przypadki
Jeżeli mielibyśmy przywołać wzorowe przykłady power dressingu u progu lat 20. XXI wieku, to z pewnością szukalibyśmy ich wśród projektów Givenchy. I niekoniecznie muszą to być garnitury, choć i one mocno zaznaczyły swoją obecność w najnowszej kolekcji francuskiego domu mody. Czarna smokingowa suknia stanowi mocny kontrapunkt dla falban i koronek, których nie brakuje w kolekcji francuskiego domu mody. Warte uwagi są zwłaszcza koronki i plisy, które w kolejnym już sezonie wracają w wielkim stylu i pojawiają się w niebanalnych zestawieniach.
Rozważna i romantyczna
Bardziej nostalgiczną stronę kobiecej elegancji zaprezentował dom mody Chanel. Pokaz wiosenno-letniej kolekcji z pewnością był jednym z najważniejszych wydarzeń świata mody. Inspiracją dla projektów były stroje kobiet i dziewczynek otaczających Gabrielle Chanel, która jako dziecko mieszkała w przyklasztornym sierocińcu w Aubazine. To właśnie tam przyszła modowa rewolucjonistka odbierała pierwsze lekcje szycia. Kołnierzyki, koronki i klasyczne kroje nawiązują do pensjonarskich sukienek, gdzieniegdzie nawet pojawiają się skojarzenia z elementami charakterystycznymi dla habitów. A wszystko to okraszone niepodrabialną stylistyką Chanel.
https://www.instagram.com/p/B7nse2GIWmH/Rajskie ptaki i mityczne bohaterki
W kontraście do klasycznych i raczej zachowawczych projektów Chanel i Givenchy stoi Giambattista Valli, proponujący eteryczne pastelowe i suknie ozdobione kolorowymi piórami. Na odważne projekty zdecydował się też dom mody Schiaparelli. Mocne kolory, asymetryczne kroje, biżuteryjne aplikacje i wyszywane błyskotkami transparentne suknie rzucają wyzwanie naszej fantazji i… odwadze. Ale przecież wiosną i latem możemy chyba drobinę zaszaleć i zamienić się w istotę rodem ze świata marzeń sennych, prawda?
https://www.instagram.com/p/B7yTd0OIF29/W najnowszych kolekcjach nie brakowało też inspiracji historią i mitami, w których kobiety odgrywały rolę bogini i potężnych władczyń. Przykłady? Dior raz zamienia kobietę w grecką boginię, innym razem – w mityczną królową. Z kolei Elie Saab przyobleka sylwetkę w kolorową satynę, kreując współczesną diwę. Podobne pomysły możemy zauważyć w projektach Valentino.
https://www.instagram.com/p/B7lm73Uo7gd/
Najmodniejsze tkaniny, fasony i kolory sezonu wiosna/lato 2020
Rok 2020 zdecydowanie należy do ażurowych koronek, spektakularnych falban i półprzezroczystych tkanin. Tych nie brakuje zwłaszcza u Diora i Elie Saab. Ważnym trendem są też plisowania, które dodają strojom trójwymiarowości i wysmuklają sylwetkę. W nadchodzącym sezonie będziemy też podkreślać atuty kobiecej figury poprzez marszczenia i taliowanie. Inspiracją niech będą szykowne projekty Givenchy.
Ciekawe pomysły zaprezentował dom mody Armani Privé, projektując jedwabne suknie barwione tradycyjną techniką ikat. Fantazyjne wzory idą w parze z nasyconym indygo, fuksją czy zielenią. W kolekcjach przewijają się też intensywne żółcie i głębokie fiolety, a także burgundy. Niejako w kontrze projektanci lansują świeże, nieco rozbielone odcienie limonki, cytryny, różu, błękitu, a także beże i złamaną biel.
Można uznać, że przy takim bogactwie bajkowych wręcz projektów sukni i sukienek brakowałoby nam jeszcze tylko księcia na białym koniu. Ale czy mając w szafie takie stroje, faktycznie będzie nam potrzebny?
